Strony - wersja testowa

środa, 6 lipca 2016

betonowelove - betonowe dłonie

Wszyscy robią coś z betonu. Beton chciałam pokochać i ja.
Cement kupiony! Wiadro do mieszania gotowe! Co tu wybetonować? Oczywiście poszłam na całość i na jednym projekcie się nie skończyło. Nie zaspokoję jednak Waszej ciekawości do końca i dziś pokażę tylko jeden betonowy wytwór.

Jestem przekonana, że te cementowe rączki wpadły Wam w oko przeglądając pinterest. Ich zdjęć jest tam mnóstwo. Na pewno przez myśl przeszło Wam, że chcecie je mieć. Ja też chciałam. Zachwycałam się nimi bardzo dawno i  bardzo długo, ale jakoś nigdy nie mogłam się do tego zabrać. Aż przyszedł ten dzień, gdy całkiem niedawno, znów podziwiałam betonowe twory i postanowiłam, że tym razem muszę wybetonować coś i ja.
 Jak postanowiłam - tak uczyniłam. Mieszanką cementową wypełniłam zwykłe gumowe rękawiczki i ułożyłam je w doniczce, starając się ukształtować miseczkę. Dałam im spokojnie poleżeć przez tydzień. Oczywiście nie mogło być idealnie i przy zdejmowaniu gumy oderwały mi się paluszki :(  To znaczy nie mnie dosłownie, tylko mojej nowej, superowej doniczce. Musiałam je przykleić. Mam tylko nadzieję, że będą się trzymać. Na koniec zagruntowałam.
Miejsca w tych rencach:) niewiele, ale wystarczająco dla sukulentów. Posadziłam więc tam moje czerwoniutkie rojniki. Dłonie znalazły miejsce na moim skalniaku, powinno im być tam dobrze.






Na skalniaku jest już jeden betonowy twór. Parę lat temu potrzebowałam czymś przykryć filtr od oczka i zrobiłam wielki głaz. Wykopałam dziurę w ziemi, wyłożyłam ją workiem i ściany obklejałam cementową papką. Gotowy głaz przecięłam szlifierką by zrobić otwierany dekielek, a do środka włożyć filtr.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...